Radio jest populistyczne
Trudno dziś w mediach o oryginalność. Zaistnieć nie może program, który jest "zbyt ambitny" i którego odbiorcy mogą nie zrozumieć. Radio stało się populistyczne. Większość programów robionych jest dla osób, które nie cenią wysokiej jakości dialogów, rozmów z ważnymi osobistościami. Radio słuchają zazwyczaj tacy słuchacze, które szukają na antenie poszczególnych stacji muzycznych hitów, rodem z VIVY i MTV.Z jednej strony zmiany, jakie zachodzą w rozgłośniach radiowych są logiczne i zgodne z myślą ekonomiczną. Radio musi mieć audycje "lubiane" i popularne, musi opierać się na muzyce popularnej, przebojach ze szczytu współczesnych list przebojów. Populistyczność radia jest zrozumiała, chodzi tu przede wszystkim o finanse. Tylko wspólna z przeciętnymi ludźmi droga gwarantuje dużą liczbę słuchaczy, a co za tym idzie reklamy, z których radio żyje. O reklamodawców byłoby dużo trudniej, gdyby radio na swojej antenie emitowało trudne audycje. I mimo że chciałoby się czegoś wielkiego, to jednak musimy pogodzić się z myślą, że radio już nigdy nie będzie takie jak kiedyś.
Radio .